Program reformy polskich stoczni

Wystąpienie podczas debaty w PE

Pani Przewodnicząca,
Pani Komisarz,

Dziękuję za przybycie i zajęcie się sprawą stoczni, a także pozytywny wydźwięk końcówki wypowiedzi. Jest oczywiste, że uznajemy zasady konkurencji, że chcemy, aby europejskie firmy przynosiły zyski i zapewniały godne utrzymanie zatrudnionym ludziom. Stocznie polskie od dłuższego czasu mają trudności w zachowaniu tych reguł.

Jednak decyzja negatywna Komisji w sprawie polskich stoczni oznacza dzisiaj ich upadłość, a z taką sytuacją trudno będzie się pogodzić.

Rozumiemy, że zasięg gospodarczy i społeczny upadłości stoczni jest regionalny, najwyżej krajowy, a Unia boryka się teraz z kryzysem globalnym. Nie warto jednak dodawać do tego ogólnego spowolnienia także dramatu polskich stoczni i polskich stoczniowców. Warto ratować europejski, polski przemysł stoczniowy. Dlatego nie wyobrażam sobie decyzji negatywnej i wnoszę o odłożenie decyzji, aby dać czas na działania polskiego rządu i inwestorów. Oczekujemy więc pozytywnego sygnału ze strony Komisji Europejskiej.

W czasie restrukturyzacji będzie to oznaczało:

1. Możliwość zachowania działalności tych firm właśnie jako stocznie, produkujące statki. Nie uda się bowiem wznowić produkcji statków, jeśli struktura stoczni zostanie rozbita przy prywatyzacji.

2. To pozytywne rozwiązanie będzie to się wiązało z możliwością utrzymania lub odpowiedniego przesunięcia pracujących w stoczniach ludzi, z zachowaniem ciągłości produkcji, a więc i zatrudnienia.

3. W tym czasie niezbędne będą pewne niewielkie działania osłonowe dla podtrzymania produkcji i uwiarygodnienia przekształceń.
Warto wypracować optymalne rozwiązania i wierzę głęboko, że Pani Komisarz i Komisja na takie się zgodzą.

Data wystąpienia: 
21. październik 2008
Miejsce: 
Wystąpienie podczas debaty w PE