Jerzy Buzek uczestniczył dziś w konferencji EEC Trends w Warszawie, poprzedzającej majowy Europejski Kongres Gospodarczy (EEC).  

Rozpoznanie nowych kierunków i najważniejszych trendów kształtujących przyszłość polskiej i europejskiej gospodarki to kluczowe zadanie konferencji EEC Trends.

Wraz z przedstawicielami rządu, ludźmi biznesu i ekspertami rozmawiał o kierunku polskiej i europejskiej energetyki.

- Wszystkie kraje UE mają jakiś poziom zaawansowania na drodze ograniczania emisji, ale w Polsce jest on szczególnie słaby i stoimy daleko od celu, jaki stawia UE. To nie jest cel tylko UE, to także nasz cel. Skąd mamy brać węgiel dobrej jakości, nadal z Rosji? Jaki to jest poziom bezpieczeństwa energetycznego? Odcinamy się od gazu z Rosji, aby nie być zależnymi a jesteśmy zależni od węgla z Rosji. To bezsens  – mówił Jerzy Buzek podczas EEC Trends w Warszawie. 


Nie mamy wyjścia, musimy odchodzić od węgla, niezależnie od tego, czy jest Zielony Ład czy go nie ma i czy się ktoś boi zmian klimatycznych czy nie - dodał europseł. 

- UE przyznaje, że są kraje, którym będzie trudniej przejść transformację energetyczną i stąd pojawił się pomysł Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Zgłosiłem ten pomysł pod koniec 2018 r., miał on obejmować 5 mld euro dla regionów w 12 krajach UE - podkreślał Jerzy Buzek, omawiajac Europejski Zielony Ład. 

 © Fot. Wnp.pl 

Jerzy Buzek otrzymał nominację do prestiżowej nagrody MEP Awards 2020. Jest jedynym Polakiem nominowanym do tytułu europosła roku w 2020.

Były premier znalazł się w grupie trzech posłów do Parlamentu Europejskiego nominowanych do nagrody MEP Awards 2020 w kategorii „Energia”. Nagroda jest uznaniem szczególnej pracy, zaangażowania i dorobku europosłów w swoich komisjach parlamentarnych.

– Jestem bardzo wdzięczny za tę nominację. Traktuję ją przede wszystkim jako dostrzeżenie moich kilkuletnich działań na rzecz powołania Funduszu Sprawiedliwej Transformacji oraz ubiegłorocznej pracy nad dyrektywą gazową, obejmującą Nord Stream 2 prawem unijnym. Zarówno jako poseł komisji przemysłu, badań naukowych i energii, jej przewodniczący czy stojąc od 2014 roku na czele Europejskiego Forum Energii, moim celem nieprzerwanie od 16 lat jest wspólna unijna polityka energetyczna oparta na trzech filarach: solidarności, sprawiedliwości, bezpieczeństwie. Tylko tak zagwarantujemy wszystkim Europejczykom pewne, możliwie tanie, przyjazne środowisku i zdrowiu dostawy energii. To wielka odpowiedzialność i zobowiązanie - nie tylko wobec moich wyborców. Z tego czerpię motywację do pracy, choć każda nagroda czy nominacja to bez wątpienia dodatkowy wiatr w żagle – powiedział Jerzy Buzek.

     Były przewodniczący, Jerzy Buzek, spotkał się w swym brukselskim gabinecie z wiceprezydentem Bytomia, Michałem Biedą, aby omówić potrzeby miasta dotkniętego skutkami eksploatacji górniczej.  

    Jako poseł sprawozdawca Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, były premier nadzoruje planowanie wydatkowania środków na transformacje miejsc najdotkliwiej dotkniętych procesem ‘odchodzenia od węgla’. Tym cenniejsze jest wysłuchanie głosu reprezentującego taki region i zdiagnozowanie konkretnych potrzeb jego mieszkańców.

     Pan wiceprezydent Bieda mówił o potrzebie rewitalizacji Bytomia i zagospodarowania jego terenów pokopalnianych, na których powinny powstać nowe miejsca pracy, tereny pod inwestycje, przestrzenie publiczne i rekreacyjne.  

     Rola samorządów jest kluczowa w planowaniu wydatkowania środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Podczas swych spotkań na Śląsku i Zagłębiu Jerzy Buzek zachęca lokalne społeczności do tworzenia terytorialnych programów sprawiedliwej transformacji. – Aby sięgać po środki z Funduszu, trzeba mieć plan i konkretne projekty wypracowane na miejscu – podkreśla były premier. Były premier zawsze podkreślał, że to Ślązacy powinni decydować o tym czego potrzebuje Śląsk.

Jerzy Buzek był dziś rano gościem red. Marcina Zasady w Radiu Piekary w audycji Rozmowa Dnia. Restrukturyzacja regionu i Fundusz Sprawiedliwej Transformacji (FST) były wiodącymi tematami dyskusji. Były premier  został w tym tygodniu wybrany na posła sprawozdawcę w sprawie FST i to on będzie pilnował z ramienia PE wydatkowania środków z tego funduszu.

Na pytanie czy FST jest przełomowym rozwiązaniem dla miejsc takich jak ‘pogórniczy’ Śląsk, Pan premier przypomniał:

-  Jak proponowałem to rozwiązanie w zeszłym roku w PE to chodziło o to, aby pokazać mieszkańcom takich regionów jak Śląsk i Zagłębie, że są specjalnie pieniądze w budżecie UE, które mają właśnie im pomóc. Są to środki na tworzenie miejsc pracy i rewitalizację dla miejsc takich jak Bytom.

Premier dalej stwierdził, że  FST może być przełomowy dla Śląska z uwagi na to, że jest dedykowany konkretnym regionom.

- Dlatego te pieniądze są znaczące - bo nie są dla wszystkich – podkreślał były premier.

Dodał również, że 7.5 mld euro będzie jedynie ‘zaczynem’, który zostanie pomnożony w inwestycjach. Premier wspomniał o dostępności puli innych środków na transformację energetyczną z Funduszy Norweskich czy Szwajcarskich i o niskooprocentowanych pożyczkach z EBI.

Poproszony o komentarz do informacji o 2 miesięcznym ultimatum na rozpoczęcie realizacji rządowego Programu dla Śląska z roku 2017, jakie premierowi Morawieckiemu przedstawił szef śląsko- dąbrowskiej solidarności stwierdził:

- Górnicy są w stanie zrozumieć, jak się im zaproponuje jasny program.  Ale dobrze, żeby mieli na niego wpływ, żeby to nie był program, który spływa na nas z góry, żeby to był program konsultowany z samorządowcami, businessem, organizacjami pozarządowymi. Musimy również zachować tożsamość naszego regionu. Program dla Śląska powinien powstawać na Śląsku - nie w Warszawie.  

Były premier podkreślał również, że aby móc skorzystać z pieniędzy z FST, Śląsk i Zagłębie będzie musiało przedstawić swój własny terytorialny program sprawiedliwej transformacji z jasno sformułowaną wizją transformacji w ramach Europejskiego Zielonego Ładu. 

- Jeżeli chcemy mieć pomoc z FST musimy mieć przygotowany program, który będzie prowadził do konkretnych celów zw. ze zmniejszeniem emisji. Wtedy będziemy mogli realizować konkretne projekty również dla Bytomia i innych miast. I najlepiej żebyśmy opracowali taki program tutaj na miejscu - musi to być program oddolny i wychodzić z miast, a nad tym powinien czuwać marszałek. Mówię o tym …… mniej więcej od października zeszłego roku. Zachęcam stronę społeczną, aby zabrać się do opracowywania takiego programu.

 Całego wywiadu można wysłuchać, klikając na poniższe linki:

https://dziennikzachodni.pl/jerzy-buzek-programy-dla-gornictwa-powinny-powstawac-na-slasku-a-nie-w-warszawie-gosc-dnia/ar/c1-14787564

https://www.radiopiekary.pl/2020/02/14/buzek-25-lat-temu-sytuacja-w-naszym-regionie-byla-zdecydowanie-gorsza-niz-teraz/

© Fot. Radio Piekary