Dziś mija 30 lat od pierwszych wolnych wyborów samorządowych - niewątpliwie fundamentu dzisiejszej Polski. Jak z perspektywy trzech dekad widzimy lokalny samorząd? I jaka droga jeszcze przez nami? Oto kluczowe pytania debaty: 30 lat samorządności terytorialnej – doświadczenie i przyszłość zorganizowanej przez Fundację Rozwoju Demokracji Lokalnej. Jerzy Buzek – którego rząd tworzył podwaliny dzisiejszej samorządności w Polsce – brał udział w dyskusji.

Były Premier przypomniał początki lokalnej samorządności: „Był to program NSZZ „Solidarności”. Zrealizowanie idei wolnej, demokratycznej i praworządnej Polski był w zasadzie możliwy jedynie poprzez wprowadzenie samorządności.

Cała debata jest dostępna online tutaj

Pan Premier podzielił się również swymi refleksjami na temat kondycji dzisiejszego samorządu w dzienniku „Rzeczpospolitej” w artykule: „Mocny fundament kraju”. Polecamy lekturę.

 

Polecamy dziś lekturę wywiadu z Jerzym Buzekiem : „Polska stoi w „przeciągu" w dyskusji o neutralności klimatycznejw Biznes Alert. 

Gdy dwa lata temu – przewodnicząc Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii Parlamentu Europejskiego (ITRE) – zgłaszałem pomysł utworzenia takiego Funduszu, wiele koleżanek i kolegów europosłów miało wątpliwości. Co więcej, na stole leżał wtedy projekt nowego wieloletniego budżetu Unii, w którym nie było ani jednego euro na realizację tego pomysłu, a państwa członkowskie również długo go nie zauważały. Nie poddaliśmy się jednak – pracowaliśmy, przekonywaliśmy, tłumaczyliśmy. Dzisiaj nikt już nie kwestionuje tego, że w drogę do neutralności klimatycznej UE poszczególne kraje i ich regiony wyruszają z kompletnie czasem innych punktów startowych, różniąc się poziomem rozwoju i zasobami."

Serdecznie zapraszamy do lektury artykułu Anny Słojewskiej:Energetyczna sprawiedliwość w UE w „Rzeczpospolitej”. Warto przeczytać o trwających kluczowych negocjacjach w sprawie „miliardów euro dla polskich regionów górniczych” i o zmianach jakie forsuje Jerzy Buzek w Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, aby na Śląsk i Zagłębie trafiły jak największe środki.  

Artykuł opowiada m. in. na pytania:

-  Dlaczego warto walczyć o większe środki i o powrót pierwotnego postulatu Jerzego Buzka, aby pieniądze z Funduszu trafiły wyłącznie do regionów górniczych?  

- Dlaczego proponowany przez KE udział własny beneficjentów Funduszu - w dużej mierze samorządów - jest zbyt wysoki?

- Dlaczego gaz powinien być nadal objęty wsparciem finansowym UE?

Trybunał Sprawiedliwości UE (TSUE) odrzucił właśnie skargi, budującej kontrowersyjny gazociąg z Rosji do Niemiec spółki Nord Stream 2 ws. rewizji dyrektywy gazowej. TSUE uznał je za całkowicie bezzasadne! Przypomnijmy, dyrektywa podporządkowuje podmorskie części gazociągów na terytorium Unii reżimowi prawnemu trzeciego pakietu energetycznego.

Przyjęcie noweli dyrektywy gazowej było wielkim sukcesem ekipy negocjacyjnej PE, kierowanej przez Jerzego Buzka. Nie było łatwo: przeciwnik był bardzo mocny, wpływowy i zdeterminowany, a maszyna lobbingowo-dezinformacyjna działała cały czas - również w Polsce. Efekty pracy posła kwestionowano wielokrotnie choćby po tzw. prawej stronie - twierdzono, że to co wynegocjowano, w żaden sposób nie zagrozi rosyjskiemu monopoliście.

Wyrok TSUE nie pozostawia wątpliwości kto miał rację.

Decyzja sądu UE jest kolejnym ciosem w zabiegi prawne spółki Nord Stream 2 AG. W piątek niemiecka Federalna Agencja ds. Sieci Przesyłowych odrzuciła wniosek o wyłączenie gazociągu spod postanowień dyrektywy gazowej.

Spółka chciała przesyłać gaz z Rosji do Niemiec bez przestrzegania trzech zawartych w dyrektywie wymogów: udostępniania gazociągu stronom trzecim, zapewnienia rozdziału właścicielskiego (unbundlingu) rurociągu i przesyłanego nim gazu oraz stosowania transparentnych i rynkowych taryf.