Serdecznie zapraszamy do lektury artykułu Anny Słojewskiej:Energetyczna sprawiedliwość w UE w „Rzeczpospolitej”. Warto przeczytać o trwających kluczowych negocjacjach w sprawie „miliardów euro dla polskich regionów górniczych” i o zmianach jakie forsuje Jerzy Buzek w Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, aby na Śląsk i Zagłębie trafiły jak największe środki.  

Artykuł opowiada m. in. na pytania:

-  Dlaczego warto walczyć o większe środki i o powrót pierwotnego postulatu Jerzego Buzka, aby pieniądze z Funduszu trafiły wyłącznie do regionów górniczych?  

- Dlaczego proponowany przez KE udział własny beneficjentów Funduszu - w dużej mierze samorządów - jest zbyt wysoki?

- Dlaczego gaz powinien być nadal objęty wsparciem finansowym UE?

Trybunał Sprawiedliwości UE (TSUE) odrzucił właśnie skargi, budującej kontrowersyjny gazociąg z Rosji do Niemiec spółki Nord Stream 2 ws. rewizji dyrektywy gazowej. TSUE uznał je za całkowicie bezzasadne! Przypomnijmy, dyrektywa podporządkowuje podmorskie części gazociągów na terytorium Unii reżimowi prawnemu trzeciego pakietu energetycznego.

Przyjęcie noweli dyrektywy gazowej było wielkim sukcesem ekipy negocjacyjnej PE, kierowanej przez Jerzego Buzka. Nie było łatwo: przeciwnik był bardzo mocny, wpływowy i zdeterminowany, a maszyna lobbingowo-dezinformacyjna działała cały czas - również w Polsce. Efekty pracy posła kwestionowano wielokrotnie choćby po tzw. prawej stronie - twierdzono, że to co wynegocjowano, w żaden sposób nie zagrozi rosyjskiemu monopoliście.

Wyrok TSUE nie pozostawia wątpliwości kto miał rację.

Decyzja sądu UE jest kolejnym ciosem w zabiegi prawne spółki Nord Stream 2 AG. W piątek niemiecka Federalna Agencja ds. Sieci Przesyłowych odrzuciła wniosek o wyłączenie gazociągu spod postanowień dyrektywy gazowej.

Spółka chciała przesyłać gaz z Rosji do Niemiec bez przestrzegania trzech zawartych w dyrektywie wymogów: udostępniania gazociągu stronom trzecim, zapewnienia rozdziału właścicielskiego (unbundlingu) rurociągu i przesyłanego nim gazu oraz stosowania transparentnych i rynkowych taryf.

Trwają negocjacje ws. nowego budżetu UE . Były premier walczy o jak największe środki dla regionów górniczych. Na Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii (ITRE) Jerzy Buzek przedstawił wczoraj po południu swój projekt stanowiska tej komisji w sprawie rozporządzenia ustanawiającego nowy Fundusz Sprawiedliwej Transformacji (FST). Fundusz, zgodnie z propozycją polskiego europosła, ma mieć radykalnie zwiększony budżet, a 80% jego środków otrzymają regiony górnicze.

„Czekamy dziś na szczepionkę na koronawirusa. Ale pamiętajmy, że na globalne ocieplenie jej nie ma – i nie będzie. Recepta jest jedna: transformacja energetyczna – prowadzona etapami, w sposób odpowiedzialny, solidarny, akceptowalny społecznie. Kluczowy jest tu Fundusz Sprawiedliwej Transformacji – jego utworzenie zaproponowaliśmy w komisji ITRE ponad roku temu. Najmocniej powinien on wesprzeć nasze regiony górnicze – jak Śląsk i Zagłębie – gdzie ambitna polityka klimatyczna rodzi najtrudniejsze wyzwania. Unia Europejska nie może i nie pozostawi ich mieszkańców samych” – powiedział Jerzy Buzek, pomysłodawca powołania FST.

Zaproponował jednocześnie radykalne zwiększenie budżetu Funduszu – z 7,5 mld euro do co najmniej 18,75 mld euro. Jerzy Buzek zniósł przy tym postulowany przez Komisję Europejską limit 2 mld euro dopuszczalnej pomocy, którą Polska mogłaby otrzymać z FST.

„Dzięki temu do naszych regionów, samorządów, firm, MŚP czy sektora energetycznego popłynąć mogą znacznie większe pieniądze. Kwota 18,75 mld euro to absolutne minimum – Fundusz musi być większy i utrzymany również w przyszłych budżetach UE, przynajmniej do 2050 r. I co podkreślam od początku: chodzi o nowe, dodatkowe środki, a nie – przesuwane z polityki regionalnej czy rolnej” – podkreślił były Premier RP i były przewodniczący PE. 

Jerzy Buzek rozszerzył ponadto znacznie zakres projektów, które będą mogły być finansowane z FST i dał większą elastyczność państwom i regionom w ich ustalaniu.

Transformacja energetyczna to nie tylko zmniejszanie emisji CO2, ale także – skuteczna walka ze smogiem czy ubóstwem energetycznym. Dlatego tak ważna jest możliwość wsparcia dla projektów gazowych i ciepłownictwa, ale też – odnawialnych źródeł energii, efektywności energetycznej czy ekologicznego transportu miejskiego. Kładę również mocno nacisk na rewitalizację terenów pokopalnianych i likwidację szkód górniczych oraz inwestycje w innowacyjny rozwój firm – w tym MŚP i spółek samorządowych – i tworzenie nowych, atrakcyjnych miejsc pracy. Wprowadzam także możliwość finansowania innowacji społecznych i projektów z obszaru srebrnej gospodarki – ważnych m.in. dla naszych seniorów” – tłumaczył Jerzy Buzek.

Zgodnie z projektem rozporządzenia Komisji Europejskiej, warunkiem otrzymania wsparcia z Funduszu będzie opracowanie tzw. terytorialnych planów sprawiedliwej transformacji.

„Kluczowe jest, aby w ich przygotowanie w krajach członkowskich w pełni włączone były nie tylko wszystkie władze regionalne i lokalne w poszczególnych regionach, ale też – przedstawiciele związków zawodowych czy przemysłu. Wtedy i tylko wtedy pieniądze z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji wydane będą dobrze, a sam proces transformacji –  będzie miał szansę zakończyć się sukcesem” – ocenił Jerzy Buzek.  

Dziś ruszył Europejski Kongres Gospodarczy (EEC) w wersji online. Jako przewodniczący Rady Programowej EEC, Jerzy Buzek uczestniczył w sesji inauguracyjnej. Omawiano rolę Europejskiego Zielonego Ładu (EZŁ) jako katalizatora inwestycji i nowych miejsc pracy w UE po pandemii. Jest to również ogromna szansa na transformację polskiej energetyki i gospodarki.

-  Polska musi wykorzystać wielką strategię Europejskiego Zielonego Ładu, abyśmy mogli zacząć gospodarkę od nowa. Tak, jak 30 lat temu - po ruinie gospodarki socjalistycznej - zaczynaliśmy od nowa, dziś również musimy zacząć od nowa – mówił były premier.

Pytany o skutki globalizacji stwierdził, że była „wielką ideą”, ale miała wiele słabych stron - boleśnie obnażonych przez pandemię.  Wystarczy wspomnieć, znaczne uzależnienie od Chin jako dostawcy środków medycznych czy elementów paneli słonecznych i wiatraków.

Były Przewodniczący podkreślał, że KE teraz dąży do daleko idącej samowystarczalności w produkcji, ale również w zakresie własnych dochodów w postaci podatku węglowego.

Europoseł nawiązał również do sytuacji w polskim górnictwie. – Górnicy mają rację, że się boją. Zmiany są nieuchronne. Fundusz Sprawiedliwej Transformacji jest odpowiedzią na trudną sytuację górników.”  Ideą Funduszu jest łagodzenie skutków społecznych ogniczenia wydobycia węgla dla mieszakńców regionów górniczych.

Podsumowując swą wypowiedz, poseł stwierdził, że EZŁ jest wyjątkową okazją dla Polski, żeby odbudować swą energetykę i gospodarkę.