Premier przy siatce

Premier przy siatce

Profesor Jerzy Buzek był gościem honorowym festiwalu piłki siatkowej młodzików w Szczejkowicach.

Festiwal odbył się 23 kwietnia w nowej sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej w ramach obchodów „Europejskiego roku edukacji poprzez sport” i kampanii „Zachowaj trzeźwy umysł”. Wzięły w nim udział gminne drużyny młodych siatkarzy z Palowic, Książenic i Szczejkowic, które rozegrały między sobą turniej mini piłki siatkowej.

Przed największym wyzwaniem stanęły zespoły Gimnazjum nr 1 w Leszczynach i Gimnazjum z Bełku, które zmierzyły się z KS Ivett Jastrzębie-Borynia, mistrzami Śląska 2004. Niemałą sensację oraz dużą radość gości wzbudził Arkadiusz Terlecki, zawodnik Ivettu Jastrzębie – mistrzowskiej drużyny Polski w piłce siatkowej. Siatkarz zapytany o receptę na mistrza odpowiedział: „Trzeba długiej, ciężkiej pracy oraz całkowitego poświęcenia”. Lech Kosiński, wiceprezes zarządu, dyrektor ekonomiczny klubu mistrzów, jasno określił cele festiwalu. „Najważniejsze jest to, by rozpropagować siatkówkę w ramach naszego mikroregionu rybnicko-jastrzębsko-żorskiego oraz to, żeby chłopcy sobie pograli – powiedział. Nie krył jednak, iż jastrzębskie młodziki są faworytami spotkania.

Największą niespodzianką było jednak przybycie Profesora Jerzego Buzka zaproszonego do Szczejkowic przez Leszka Salamona, wiceprzewodniczącego rady miejskiej Czerwionki-Leszczyn. Były premier gorąco kibicował młodym drużynom. „Zabawa jest świetna, a poziom wysoki” – stwierdził. „Wnioskuję to zresztą po wysokości zawodników” – zażartował. Profesor zwrócił uwagę na to, iż sport jest jedną z form, które rozwijają młodzież i którą należy doskonalić. „Wystarczy spojrzeć na tych młodych mistrzów Śląska – oni są przyszłością Polski w Unii Europejskiej” – dowodził. „Musimy mieć nadzieję, iż ta młodzież, która się uczy, ma tyle energii i zapału do pracy, odnajdzie się między krajami Wspólnoty. Jeśli chodzi o wykształcenie młodzieży to jest coś, czego nie będziemy musieli się nigdy wstydzić – przekonywał Jerzy Buzek.

Organizator festiwalu Grzegorz Formela, był bardzo zadowolony z przebiegu imprezy. „Cieszę się, iż przyszło tylu wspaniałych gości – oby podobnych spotkań było jak najwięcej.


Nila