EUROBUZEK

Skłonność do dialogu i kompromisu – to, co w Warszawie uchodzi za jego słabość, w Strasburgu i Brukseli jest atutem. Newsweek [2009-04-27]

Jest poniedziałek, 20 kwietnia. Jerzy Buzek wpadł na dzień do Warszawy. W jego kalendarzu asystenci zapisali kilkanaście spotkań. Zostało jeszcze kilka. Późnym popołudniem idzie Nowym Światem, skręca w Chmielną, do biura. Jasny garnitur, biała koszula, niebieski krawat. W lipcu skończy 69 lat. W tym wieku dziadkowie przestają już bawić dorastające wnuki. Ale on nie ma jeszcze wnuków. Od dnia, gdy 12 lat temu wygłaszał w Sejmie exposé, niewiele się zmienił. Właściwie tylko włosy. Jerzy Buzek jest już całkiem siwy. Poza tym wszystko po staremu. Szczupła sylwetka, ten sam szybki, sprężysty krok.


JAK WYJŚĆ Z DOŁKA? rozmowa z prof. Jerzym Buzkiem

Gość Niedzielny [2009-05-03]

O strategicznym planie Polski w Unii Europejskiej, drogach wyjścia z kryzysu i szansach na stanowisko przewodniczącego Parlamentu Europejskiego z prof. Jerzym Buzkiem rozmawia Andrzej Grajewski.


Rozważania o nauce, wiedzy i dydaktyce

Leszczyński Notatnik Akademicki, pismo PWSZ w Lesznie, nr. 32, 2009 [2009-06-02]

Prof. Jerzy Buzek dzieli się swoimi doświadczeniami z czytelnikami "Leszczyczyńskiego Notatnika Akademickiego"