Komisja rozwoju regionalnego Parlamentu Europejskiego opowiedziała się w poniedziałek za powołaniem FST, który ma służyć wsparciu finansowemu regionów najbardziej dotkniętych transformacją energetyczną.

 W regionach silnie uzależnionych od wydobycia i spalania węgla kamiennego, węgla brunatnego czy torfu posłowie do PE proponują odstępstwo w przypadku inwestycji w działalność związaną z gazem ziemnym. Wiele państw unijnych, w tym Polska, podkreśla znaczenie wykorzystania błękitnego paliwa w transformacji energetycznej.

Komentując wynik głosowania, Jerzy Buzek nie krył zadowolenia:

"Do pomysłu finansowania rozwoju infrastruktury gazowej z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji udało mi się przekonać zdecydowaną większość moich koleżanek i kolegów w komisji ITRE. Dziś cieszę się, że ten kluczowy dla Polski postulat poparła również komisja REGI".

Jerzy Buzek jest autorem projektu Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. W 2018 r.  przedstawił propozycję uruchomienia w budżecie UE odrębnego źródła finansowania transformacji górniczych regionów, takich jak jego rodzimy Śląsk i Zagłębie.  

Nowo powołana Komisja Europejska rozwinęła pomysł i uczyniła z Funduszu finansowe ramię Europejskiego Zielonego Ładu.W styczniowej propozycji budżet Funduszu miał wynosić 7,5 mld euro na siedem lat. Pierwotnie z tej kwoty Polsce miały przypaść 2 mld euro. Jednak w związku z mobilizowaniem ogromnych środków na przezwyciężanie koronakryzysu KE zaproponowała zwiększenie funduszu do 40 mld euro, z czego do Polski miałoby trafić 8 mld euro.

Kilka dni temu przedstawiciele państw UE zdecydowali o wykluczeniu finansowania infrastruktury gazowej z FST– polski rząd nie obronił gazu. To bardzo niekorzystne dla naszej gospodarki. Jednakże, ostateczna decyzja zapadnie w dialogu między Komisją Europejską a Parlamentem, dlatego Jerzy Buzek wraz z komisją ITRE nadal walczy o utrzymanie finansowania gazu.

Były premier przygotował stanowisko negocjacyjne komisji w sprawie FST, które zostało przyjęte przez jej członków w poniedziałek wieczorem.Zwiększenie budżetu Funduszu Sprawiedliwej Transformacji (FST) z 7,5 do co najmniej 44 mld euro na lata 2021-2027 oraz możliwość finansowania z niego inwestycji gazowych - to kluczowe jego elementy.

W wielu krajach, w tym w Polsce, potrzebujemy gazu jako paliwa przejściowego, choćby w ciepłownictwie. Może on pomóc radykalnie obniżyć emisje CO2, a przy tym - znacznie zmniejszyć smog czy zjawisko ubóstwa energetycznego. Kilka dni temu przedstawiciele państw członkowskich przyjęli stanowisko wykluczające finansowanie takiej infrastruktury z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji – polski rząd nie obronił, niestety, gazu. To fatalna decyzja - nie ma i nie będzie na to naszej zgody” - powiedział Jerzy Buzek. 

Polska ma szansę otrzymać co najmniej 8 mld euro, stając się największym beneficjentem Funduszu, którego pomysł powołania Jerzy Buzek zgłosił dwa lata temu. Członkowie komisji ITRE poparli również jego propozycję, aby z FST można było pokryć nawet do 75% kosztów danego projektu.

To kluczowe dla regionów czy miast górniczych, którym już dziś często trudno zapewnić swoją część finansowania, tzw. wkłady własne, do projektów unijnych. Chcemy jednocześnie, aby spółki samorządowe także mogły ubiegać się o pieniądze z Funduszu, a nasi samorządowcy byli w pełni włączeni w przygotowanie i wdrażanie terytorialnych planów sprawiedliwej transformacji. One nie mogą powstawać w zaciszach ministerialnych gabinetów w stolicach - lokalne społeczności, przedsiębiorcy, MŚP, start-upy czy organizacje pozarządowe muszą w tym odgrywać pierwszoplanową rolę” - podkreślił Jerzy Buzek.

Więcej o stanowisku Grupy EPL ten temat możecie Państwo przeczytać tutaj.

–   Jeśli w trakcie pandemii wyłączamy z dnia na dzień aż 12 kopalń na aż 3 tygodnie i nic dramatycznego się nie dzieje, to powstaje pytanie, czy faktycznie bezpieczeństwo energetyczne Polski wciąż tak bardzo zależy od polskiego węgla. A wiemy przecież, że i bez koronawirusa miliony ton zalegało go na hałdach, co nie przeszkadzało importować na potęgę tańszy węgiel z Rosji czy Kolumbii – stwierdził Jerzy Buzek w rozmowie z Szymonem Krawcem dla tygodnika „Wprost”.

Serdecznie zapraszamy do lektury: Ten, kto mówi, że węgiel jest przyszłością Polski, powinien odejść z polityki.

Dziś ukazała się rozmowa Jerzego Buzka z Maciejem Kluczką w Magazynie TVN24. Były premier podzielił się swymi refleksjami na temat najbardziej aktualnych problemów w naszym kraju. Podkreślił potrzebę wyboru prezydenta, który przywróci rządy prawa i dobre europejskie relacje. Rozmowa dotyczyła również wagi solidarności europejskiej w ratowaniu UE przed gospodarczą zapaścią i szansach ekonomicznych jakie niesie odbudowa zielonej gospodarki.  Jerzy Buzek odniósł się także do gorącego tematu jakim ostatnio jest górnictwo, wskazał na dotychczasowe skandaliczne zaniechania, narażenie górników na hejt i potrzebę szczerego dialogu z górnikami w czasie nieuchronnych zmian, które zachodzą w sektorze wydobywczym. Podkreślał również jak ogromną szansą są środki z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji dla mieszkańców regionów górniczych.

 Zapraszamy do lektury: „Trzeba przerwać niekończąca się historię łamania zasad”